Praca Pana listonosza z pewnością jest dość wymagająca.

Listonosz i spam
Praca Pana listonosza z pewnością jest bardzo wymagająca. Musi on dostarczyć całe mnóstwo przesyłek, na przykład listów poleconych – które najczęściej ważą nie więcej niż 2000 gramów, takich przesyłek które potem trzeba potwierdzić nadawcy, a adresat musi je podpisać. Przesyłki te są oznakowane odpowiednią naklejką, która informuje, że jest to list polecony. Inne zwykłe listy, które takiej naklejki nie mają, na całe szczęście nie wymagają aż tyle od listonosza. Zatem trzeba zerkać na wszelkie skrzynki na listy, aby żadna nie została pominięta.

O nieco trudniej jednakże jest, gdy trzeba obejść wszystkie skrzynki na listy euro, kiedy trzeba pamiętać o znacząco większej liczbie ludzi. Dlatego również komfort pracy Pana listonosza jest lżejszy, ponieważ w torbie jest mniej listów i nie trzeba dźwigać tak wiele. Częstokroć pojawiające się przedsiębiorstwa prywatne jak na przykład InPost, które radują się bardzo dużym zainteresowaniem, nie ułatwiają Panu listonoszowi zadania. A sami ludzie również chętnie pójdą do danego punktu, w którym zdołają odebrać własną przesyłkę. Niejednokrotnie zlokalizowane są one znacząco bliżej ich domu aniżeli siedziba Poczty.

Nim jednak Pan listonosz rozpocznie obchodzić swój obszar oraz rozdzielić przesyłki pocztowe pomiędzy odbiorców, obowiązkowo musi czekać do chwili aż te będą właściwie podzielone. Zwykle to wieczorem skrzynki pocztowe są opróżniane, tak ażeby zapewnić pracownikom komfort oferowanych przez nich usług. Natomiast w tych większych miastach opróżnianie skrzynek na listy często odbywa się dzień w dzień, w mniejszych oraz na wsiach co kilka dni. Następnie dzięki listonoszowi trafiają one do innej skrzynki na listy – tej, skrzynki która należy do osoby do której trafić ma list.

Strasznym utrapienie jest jednakże sytuacja, gdy jesteśmy gdzieś poza granicami kraju, w szczególności na terenach które nie należą do Unii europejskiej. Wtedy to, oprócz ciągu różnego typu przesyłek – z miasta nadawcy do centrali, która wysyła list do miejsca zamieszkania adresata, przesyłka taka nie może absolutnie ominąć urzędu celnego. To właśnie stanowi najgorszy kłopot. Taka przesyłka często może zalegać w kontroli celnej więcej aniżeli jeden miesiąc. Niestety jest to ciężki orzech do zgryzienia, jeśli jest się w Norwegii i oczekuje na bardzo ciepłe buty, które to pozwolą pójść na górski szlak, niemniej jednak finalnie można się ich doczekać.

Poczta spisuje się natomiast całkiem sprawnie, z czym jeszcze niedawno bywały kłopoty. Warto także zaglądać dzień w dzień do swoich skrzynek – być może odnajdziemy tam opłacalne rozwiązania tyczące się naszego przyszłego życia – kolejne oferty z instytucji bankowych, nowe miesięczniki, jakieś ciekawe wydarzenie w Waszym sąsiedztwie, a nawet oferta z nowo otwartej pizzerii lub restauracji.

Niestety, różnego typu ulotki często jak przydatne mogą się okazać uciążliwe – i to również mimo częstych i wyraźnych próśb mieszkańców osiedla, którzy nie godzą się na zapychanie ich skrzynek. Kłopot z którym stykamy się w sieci internet – czyli SPAM w ogóle nie jest nieobecny również w sytuacji zwyczajnych skrzynek pocztowych.