Dzięki czemu mamy gwarancję, że nasz maluszek nie będzie sobie obcierał stóp.

Nasze pociechy rosną w imponującym tempie. Również śpiesznie rosną im nóżki. Zdarza się, że mam wrażenie, że obuwie zakupuję co miesiąc. A teraz zbliża się zima i znowu są potrzebne większe obuwie. Ciekawe czy wystarczą jedne na cały sezon, czy tak jak w poprzednim sezonie, pod koniec zimy trzeba było kupić następne. Wczoraj dokładnie zmierzyłam stópkę mojego syna ponieważ wolę go nie ciągać po sklepach. Mój synuś ma zaledwie 3 latka, jakiekolwiek zakupy z nim to czysta katorga. Stopę pomierzyłam a także na dodatek odrysowałam. Dzisiaj pojechałam na zakupy do sklepów. Butów dziecięcych jest de fakto ogromnie sporo. Zwłaszcza obuwie Emel wyjątkowo mi się spodobały. Jak na złość nie było naszego rozmiaru. Potrafią mi je dowieź jeśli będę je chciała na 100%. Na razie podziękowałam, bo nie jeden sklep jest w moim mieście. Chciałam spojrzeć na obuwie Bartek. W uprzednim sezonie mój syn miał buty z tej firmy, spisały się na medal. Przez przypadek znalazłam fajny sklep oraz był tam olbrzymi asortyment butów. Kolorowe, cudowne buciki perfekcyjne dla każdego malucha. Buty te są także świetnie wyprofilowane co ważne jest przy kształtowaniu się nóg dziecka. Znalazłam obuwie idealne. Cieplutkie, które jest zapinane na rzepki, niezwykle łatwe w zakładaniu. Przyniosłam je do naszego domu, mój synuś od razu je pokochał.

Źródło: Buty emel